Z udziałem 250 samorządowców oraz ekspertów i przedstawicieli MSZ odbyła się w Warszawie ogólnopolska konferencja pt. „Rola samorządów w polityce zagranicznej RP”. Uczestniczyło. Samorządowcy przyjęli deklarację końcową. Od połowy września tego roku realizowany był projekt „Rola samorządów w polityce zagranicznej RP”. Związek Miast Polskich otrzymał na niego dofinansowanie MSZ w ramach wsparcia obywatelskiego i samorządowego wymiaru polskiej polityki zagranicznej w 2012 roku. Konferencja, która 5 i 6 grudnia odbywa się w Warszawie, była swoistym zakończeniem i podsumowaniem projektu.

Pierwszego dnia konferencji zaprezentowane zostały wyniki badań „Polskie samorządy i ich rola w polityce zagranicznej”, które w październiku i listopadzie tego roku przeprowadził Instytut Spraw Publicznych we współpracy z ZMP (raport z badania dostępny jest na stronie www.polityka-zagraniczna-samorzad.info).

Jednak najwięcej emocji wzbudziła dyskusja wokół wsparcia, jakiego oczekują samorządy od Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Resort ustami wiceministra Jerzego Pomianowskiego przyznał, że klasyczna dyplomacja bez udziału i zaangażowania międzynarodowego samorządów, byłaby w dzisiejszych czasach uboga i anachroniczna. Wkład w politykę zagraniczną państwa polskiego w takim samym stopniu pochodzi dziś od obywateli i ich organizacji oraz od samorządów, co od urzędników administracji centralnej. Wyrazem uznania dla roli, jaką w tej dziedzinie odgrywają samorządy są trzy z siedmiu ogłoszonych przez MSZ priorytetów polskiej polityki międzynarodowej, w których realizacji resort przewiduje poważny udział samorządów. Jednocześnie przedstawiciel resortu spraw zagranicznych zapewnił, że wiele działań samorządów, będących realizacją polskiej polityki międzynarodowej, może liczyć na wsparcie finansowe ze strony MSZ. Fakt ten zgromadzeni na konferencji przedstawiciele miast, gmin, powiatów i województw uznali za niemal sensacyjny licząc, że takie zapisy i deklaracje oznaczają nowe otwarcie w kontaktach z MSZ.

Mimo to samorządowcy podkreślali, że potrzebna im jest dużo większa aktywność MSZ niż ogłoszenie siedmiu priorytetów polskiej polityki zagranicznej. Przedstawiciele jst apelowali np. o organizowanie przez ministerstwo pakietu szkoleń dotyczących miękkich umiejętności poruszania się w innych niż europejskie obszarach kulturowych. Podkreślali też potrzebę lepszego informowania i wsparcia merytorycznego dla samorządów, które, jak przyznali wszyscy uczestnicy konferencji, faktycznie realizują politykę zagraniczną Polski, a często czują się osamotnione, zmuszone do działania po omacku i „na wyczucie”. Apelowali o wsparcie „wizerunkowe”, gdy samorządowcy zmuszeni są tłumaczyć mieszkańcom, że ich podróże zagraniczne nie mają celu turystycznego, a wiedza zdobyta podczas międzynarodowych spotkań czy wymian służy podnoszeni jakości usług świadczonych przez dany samorząd.

Drugiego dnia warszawskiej konferencji dyskusja dotyczyła dwóch zasadniczych tematów: możliwości jakie daje zaangażowanie polskich samorządów w działalność samorządowych organizacji międzynarodowych oraz znaczenia wsparcia finansowego dla rozwijania współpracy zagranicznej przez samorządy. Podczas dyskusji nad tym ostatnim tematem paneliści zwracali uwagę, że nie ma większych problemów z finansowaniem współpracy. Można korzystać bowiem z pieniędzy z EOG, EdO, RPO, programu Młodzież w Działaniu, z funduszu Wyszehradzkiego czy INTERREGU. Potrzebni są natomiast niewątpliwie oddani, zaangażowani i wykształceni ludzie. Stąd podkreślano konieczność długofalowej pracy nad przygotowaniem kompetentnych pracowników samorządowych oraz potrzebę kontaktu tychże urzędników ze specjalistami.

Uczestnicy spotkania zgodzili się, że w obecnych czasach ważniejsze wydają się kontakty zagraniczne samorządów związane z realizacją konkretnych projektów, niż tradycyjnie rozumiane partnerstwa oparte m.in. o wymiany urzędników, uczniów czy innych grup mieszkańców. Jednak i ta forma nadal jest żywa, zwłaszcza, jeśli wzbogaci się ją o ważne dla wszystkich stron wspólne projekty. Z dyskusji wynikało, że podczas, gdy mocniejsze samorządy tę tradycyjną współpracę międzynarodową finansują z własnych budżetów, tak mniejsze jednostki napotykają tu obecnie na sporą barierę braku wystarczających środków.

Uczestnicy spotkania zwracali uwagę na konieczność patrzenia na współpracę międzynarodową jako na możliwość transferu wiedzy i technologii, a także zdobyczy i doświadczeń polskiej demokracji do innych państw, które dziś tego potrzebują, jak choćby do Libii, Iraku, czy na Białoruś.

Na zakończenie konferencji została przyjęta Deklaracja.

(EPE)

Deklaracja

Galeria zdjęć z konferencji

Invalid Displayed Gallery